Komentarz do korespondencji z władzami i naukowcami na temat zaniechania umieszczenia w Konstytucji i ustawach o sądach podporządkowania sądów przepisom prawa.

Proszę Państwa,  KRÓL  JEST  NAGI,  każdy kto z uwagą przeczytał tę korespondencję musi przyznać, że wbrew potężnej propagandzie wmawiającej narodowi istnienie „państwa prawnego”, POLSKA rządzi się bezprawiem KONSTUTUCYJNIE i ustawowo ustanowionym. Żyjemy nadal w Państwie stalinowskim, w którym władza sądownicza ma prawo do bezprawia, gdyż ani w Konstytucji, ani w ustawach o ustroju sądów powszechnych i w ustawie o Sądzie Najwyższym nie jest Konstytucją i ustawami wiązana. ZASADA RZĄDÓW PRAWA  u nas w kraju nie obowiązuje. Naród we wszystkich swoich spektakularnych wystąpieniach przeciw władzy, w 1956 roku, w 1968 i 1970, w 1980 i w 1989 roku na jednym z pierwszych miejsc żądał od władzy „praworządności”, czyli wprowadzenia rządów prawa, zlikwidowania „złego prawa” i ..... do dzisiaj „władza’ się wymiguje od tego obowiązku. Ostatnio Unia Europejska bardzo silny nacisk kładzie aby Polska usunęła swoje „złe prawo” - w Polsce wszystkie zasadnicze siły polityczne krzyczą wręcz w niebogłosy, że chcą do Unii i ...... zanosi się, że nowa ustawa o ustroju sądów powszechnych, która w ciągu 10 ostatnich lat podobno kilkanaście razy była już nowelizowana, że w nowej postaci nadal nie będzie wiązać sądów ustawami, tzn. nie będzie podporządkowywać sądów ustawom. Nie mówiąc już o KONSTYTUCJI, która rzekomo jest nowoczesną Konstytucją państwa prawnego, dającą wyraz dążeniom do wolności i demokracji i równości wobec prawa. Proszę Państwa, jak czytałem wypowiedzi prof. Skrzydło to aż mi się śmiać i płakać chciało. „Sądy” i „sędziowie” - dwa oczywiście różne podmioty prawa - są różne chociażby dlatego, że nazywają się inaczej -  a dla nauki polskiej są tożsame i ..... nie ma na ten temat żadnych sprzeciwów - czyż to jest do uwierzenia ? Sądy są instytucją nie związaną prawem i decydującą wg. demokratycznego głosowania, a sędziowie są osobami związanymi prawem i wg. „nauki” i praktyki są utożsamiane ze sobą. Ale jest to oczywisty wybieg mający na celu NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ tak sądów jak i sędziów. Sąd nie jest związany ani ustawą ani Konstytucją czyli nie odpowiada za swoje decyzje - może wbrew obowiązującym przepisom prawa zadecydować wbrew traktatowi międzynarodowemu, lub odwrotnie, zadecydować wbrew prawu wbrew interesom narodu, albo ma prawo do mordu sądowego, albo ma prawo do uniewinnienia podejrzanego mimo posiadania dowodów winy, itd. sąd ma prawo do bezprawia i za swoje bezprawne decyzje nie odpowiada przed żadną instytucją i przed nikim, a sędziowie, są nieodpowiedzialni, nie odpowiadają, bo to nie sędziowie wydają bezprawne decyzje. W ten sposób panuje w sądownictwie nieodpowiedzialność. I o to chodzi opanowanej przez „rewolucyjną świadomość prawną”  kaście prawników. Nic dziwnego, że wymiar sprawiedliwości przeżywa niesłychany KRYZYS  i że taki stan rzeczy prowadzi w prostej linii do KRYZYSU  PAŃSTWA i powszechnego zagrożenia stanu bezpieczeństwa wewnętrznego. KTO za ten stan rzeczy jest odpowiedzialny - oczywiście przede wszystkim Ci, których pracy i obowiązków to dotyczy, tzn. Ci którzy  wykonują te obowiązki, a więc przede wszystkim  SĘDZIOWIE. I cały obszar „obsługi naukowej” tej dziedziny państwa, czyli wszyscy profesorowie prawa. I cała kasta prawników: prokuratorzy, adwokaci itd. Zauważcie Państwo, że nikt o tym „mankamencie” prawa i KONSTYTUCJI  nic nie mówi, że panuje zmowa milczenia. Jest to ZMOWA MILCZENIA przeciw narodowi. Władza nadal chce mieć „wolną rękę” do wszystkiego. KONSTYTUCJĘ  sporządziła i uchwaliła LEWICA, „prawica” wysuwała wiele różnych swoich zastrzeżeń, ale akurat tego, wg. mnie najważniejszego „błędu” (lub świadomego zaniechania), nawet nie zauważyła. Prawica od dwóch lat ma większość w Sejmie i nic lub prawie nic nie robi aby lewicowe „złe prawo” usuwać i lewicową Konstytucję znowelizować. Ciekawe jak to się potoczy dalej ? Aby skonfrontować ten problem z rozwiązaniami innych sąsiednich krajów kupiłem w Wydawnictwie Sejmowym 10 Konstytucji innych państw i po przewertowaniu stwierdziłem, że w każdej z nich jest dokonane wiązanie sądów z Konstytucją, podporządkowanie sądów Konstytucji - u nas tego nie ma. Moim zdaniem jest to fakt kompromitujący całą LEWICĘ, bo to dzięki temu prawu przez lewicę ustanowionemu panuje w Polsce BEZPRAWIE i  totalny brak poczucia bezpieczeństwa.  Z poważaniem, Jerzy Kowalczyk