Jerzy Kowalczyk

Cyrhla 32 B, 34 504 Zakopane

Tel./fax 018 20  - 610 77

E-mail: jerzykowalczyk@pro.onet.pl

 

30 kwietnia  1999 r

 

 

                                    Profesor Leszek Garlicki

                                    Zakład Prawa Konstytucyjnego

                                    Uniwersytetu Warszawskiego

                                    Krakowskie Przedmieście 26/28

                                    00 325 Warszawa

 

L I S T   O T W A R T Y

 

            Szanowny Panie Profesorze,

 

            W odpowiedzi na moje wątpliwości i zastrzeżenia dotyczące Konstytucji KANCELARIA SEJMU zaleciła mi przestudiowanie Pańskiego wykładu p.t. „Polskie prawo konstytucyjne”, ale niestety, nie znalazłem w nim również wyjaśnień na mój zarzut wewnętrznych sprzeczności w naszej ustawie zasadniczej, powodujących, moim zdaniem, że POLSKA  JEST  PAŃSTWEM  BEZPRAWIA.

            W związku z powyższym pozwalam sobie załączyć kopię mego listu do Marszałka Sejmu i prosić uprzejmie Pana Profesora o ustosunkowanie się do nurtującej mnie kwestii. Wg. mnie władza sądownicza w Polsce jest usytuowana PONAD KONSTYTUCJĄ  i  PONAD  USTAWAMI, co jest sprzeczne z jednocześnie deklarowanym państwem prawnym. Na stronie 295 swego wykładu pisze Pan: „Choć pomiędzy sądami a trybunałami występują daleko idące różnice, to można też wskazać cechy wspólne tych organów, które zarazem stanowią differentia specifica władzy sądowniczej. ..................2) Jest to oparcie działalności władzy sądowniczej wyłącznie na prawie (a nie na politycznych kryteriach celowości czy efektywności, które są podstawą działalności władz pozostałych)” ---- proszę o podanie mi na jakiej podstawie faktycznej Pan Profesor tak twierdzi ? Ja ani w Konstytucji ani w ustawach nie widzę podporządkowania sądów i trybunałów ani Konstytucji, ani ustawom ! Na stronie 297 swego wykładu pisze Pan: „Charakter sądów jako odrębnego segmentu władzy sądowniczej i powiązanie ich działalności z ochroną prawa jednostki wymaga, by ustrój, właściwość i postępowanie sądowe regulowały ustawy (art. 176.ust.2. Konstytucji).” ------twierdzenie to nie jest również dokładne, a diabeł przecież tkwi w szczegółach ---- Art. 176. p.2. mówi: „Ustrój i właściwość sądów, oraz postępowanie przed sądami określają ustawy.” --- czyli nie jest to określenie postępowania sądowego, lecz postępowania  PRZED  sądami !

            Jeszcze jedno pytanie nie jest właściwie do Pana, a do Profesora P.Sarneckiego, lecz może dla wyjaśnienia kwestii będzie i nam przydatne, a mianowicie Profesor P. Sarnecki w artykule pt. Władza sądownicza w Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997r.” zamieszczonym w maju 1997r. w piśmie „Rejent” napisał: „3. W ewolucji polskiego prawa konstytucyjnego, w zakresie dotyczącym sądów, fundamentalną zmianą, jaką przynosi Konstytucja, jest podporządkowanie sądów nie tylko ustawom, ale i samej Konstytucji (art. 178 ust.1). Dotychczasowe przepisy konstytucyjne, poczynając od art. 77 Konstytucji marcowej, wyrażały jedynie podporządkowanie sądów (sędziów) tylko ustawom, ...................” . Nie rozumiem na jakiej podstawie faktycznej i prawnej Pan Profesor Sarnecki utożsamia sędziów z sądami, przecież sędziowie to są obywatele i nie ma w tym nic szczególnego, moim zdaniem, że tak jak wszyscy inni obywatele są podporządkowani Konstytucji i ustawom, a  SĄDY    INSTYTUCJAMI  państwowymi o niesłychanie wielkiej władzy i równanie takich dwóch odrębnych podmiotów jest wg. mnie nie tylko nieuprawnione, ale wprost, moim zdaniem, mylące czy nawet oszukańcze. Sądy powinny być podporządkowane PRAWU, a nie są !

            Całe życie myślałem, że bezprawie kwitnie naokoło wbrew Państwu i obowiązującemu Prawu, a teraz odkryłem, że nasze BEZPRAWIE  JEST  WYNIKIEM  ustawowego i konstytucyjnego uprzywilejowania władzy sądowniczej, ukrytej poprzez zaniechania i manipulacje ! Jest to moim zdaniem relikt komunistycznej przeszłości, leninowskiej „rewolucyjnej świadomości prawnej”. Dokładniejszą analizę „sprawy” napisałem w referacie pt. POLSKA PAŃSTWEM BEZPRAWIA dla Uniwersytetu w Michigan i pozwalam sobie ją Panu również załączyć.

            W ramach  NATO  bombardujemy obcy kraj  W  OBRONIE  PRAWORZĄDNOŚCI, a sami tolerujemy totalne BEZPRAWIE na własnym podwórku. Ostatnia awantura w ministerstwie sprawiedliwości, albo ostatnia bezprawna decyzja SN o zmianie kpk w zakresie procedury stwierdzania „nieważności orzeczeń z mocy samego prawa” i tysiące innych przykładów to dowody  UZURPACJI władzy sądowniczej do totalnego panowania poprzez PRAWO DO BEZPRAWIA.

            Wszyscy chcą  POJEDNANIA: Kościół od lat nawołuje do POJEDNANIA, lewica chciałaby zakończyć „wojnę polsko polską”, UW szuka partnerów i chce jedności w celu poprawy rozwoju gospodarczego kraju, prawica domaga się OCZYSZCZENIA, a nikt nie widzi, że aby to wszystko osiągnąć trzeba zmienić  SYSTEM  komunistyczny, TRZEBA ZMIENIĆ  USTRÓJ - trzeba zlikwidować PRAWO  DO  BEZPRAWIA  władzy sądowniczej.

            Czyli trzeba zmienić lub znowelizować KONSTYTUCJĘ.  

            SOLIDARNOŚĆ  była i jest przeciw tej Konstytucji i ma obowiązek jak najszybciej ją zmienić, aby nie było zapóźno, aby czasem nie polała się krew, lub nie nastąpiła inna katastrofa.

            Będę bardzo wdzięczny Panu Profesorowi za odpowiedź na moje zarzuty wobec Konstytucji i ustaw o ustroju sądów powszechnych i o Sądzie Najwyższym.         

            Z poważaniem,                                  

 

                                             Jerzy Kowalczyk